Rate this post

Powrót do regularnego ruchu po przerwie, kontuzji czy okresie ograniczonej aktywności to dla wielu osób moment, w którym zaczynają interesować się tym, co dzieje się w mięśniach podczas wysiłku. Jednym z częściej poruszanych tematów jest kreatyna, związek, który organizm produkuje samodzielnie, a który jest dostępny także jako suplement diety. Warto wiedzieć, jak działa, co mówią o niej przepisy i gdzie kończą się jej możliwości.

Skąd mięśnie biorą energię do krótkiego, intensywnego wysiłku?

Podstawowym nośnikiem energii w komórkach jest ATP. Jego zapas w mięśniach jest niewielki i wystarcza zaledwie na pierwsze sekundy intensywnej pracy, na przykład sprintu, podniesienia ciężaru czy szybkiego podbiegu. Dlatego komórki muszą go stale odtwarzać. Jednym z mechanizmów jest fosfokreatyna, zmagazynowana w mięśniach forma kreatyny, która oddaje grupę fosforanową i pozwala szybko odbudować ATP. Gdy wysiłek trwa dłużej, większą rolę zaczynają odgrywać inne szlaki energetyczne.

Czym różni się kreatyna od fosfokreatyny?

Kreatyna powstaje w organizmie z aminokwasów, głównie w wątrobie i nerkach, a część dostarczamy z jedzeniem, przede wszystkim z mięsa i ryb. Większość jej zasobów znajduje się w mięśniach szkieletowych, gdzie występuje właśnie w postaci fosfokreatyny. W suplementach najczęściej spotyka się monohydrat kreatyny, czyli formę najlepiej przebadaną. Na rynku są też preparaty łączące kilka form, na przykład monohydrat z fosfokreatyną. Niezależnie od formy warto pamiętać, że suplement uzupełnia dietę i nie zastępuje zróżnicowanego jadłospisu.

Co potwierdzają przepisy Unii Europejskiej?

Oświadczenia zdrowotne dotyczące żywności są w UE ściśle regulowane rozporządzeniem (WE) nr 1924/2006, a dopuszczone sformułowania znajdują się na unijnej liście. Dla kreatyny dopuszczono stwierdzenie, że zwiększa ona wydolność fizyczną w przypadku krótkotrwałych, intensywnych ćwiczeń fizycznych. Warunki są następujące:

  • oświadczenie dotyczy dorosłych,
  • korzystny efekt występuje przy spożyciu co najmniej 3 g kreatyny dziennie,
  • chodzi o krótkotrwałe, intensywne ćwiczenia fizyczne.

Dopuszczone oświadczenia nie dotyczą leczenia urazów ani przyspieszania gojenia tkanek, a kreatyna nie zastępuje rehabilitacji.

Czy suplementacja ma sens w czasie rehabilitacji?

Badania nad rolą kreatyny u osób w trakcie rehabilitacji trwają, a ich wyniki nie są jednoznaczne, dlatego trudno mówić o prostych rekomendacjach. O powrocie do sprawności decyduje przede wszystkim plan prowadzony przez fizjoterapeutę, a jego filary to:

  • stopniowe zwiększanie obciążeń,
  • odpowiednia ilość snu,
  • wystarczająca podaż białka i energii,
  • regularność ćwiczeń.

Jeśli rozważasz suplementację w trakcie leczenia lub po operacji, omów to wcześniej z lekarzem albo fizjoterapeutą.

Jak wybrać suplement z kreatyną?

Zwróć uwagę na etykietę:

  • ile kreatyny zawiera jedna porcja,
  • w jakiej formie występuje,
  • czy producent podaje informacje o jakości surowca.

Przykładem preparatu łączącego kilka form jest PHOSCREA 240, który zawiera monohydrat kreatyny, fosfokreatynę i fosforany, a zalecana porcja to 4,4 g produktu rozpuszczonego w wodzie raz dziennie. Niezależnie od wyboru nie przekraczaj porcji wskazanej przez producenta i stosuj suplement regularnie.

Ostrożność jest wskazana u:

  • osób z chorobami nerek,
  • osób przyjmujących na stałe leki,
  • kobiet w ciąży i w okresie karmienia piersią,
  • osób niepełnoletnich.

W takich sytuacjach przed rozpoczęciem suplementacji potrzebna jest konsultacja z lekarzem.

Podsumowanie

Kreatyna to dobrze poznany element metabolizmu energetycznego mięśni, a jej suplementacja ma wąsko określony, potwierdzony wpływ: na wydolność dorosłych podczas krótkich, intensywnych wysiłków przy spożyciu 3 g dziennie. Nie jest rozwiązaniem na kontuzje ani substytutem rehabilitacji, ruchu i dobrze skomponowanej diety. Największe znaczenie w codziennej sprawności mają rozsądny plan, cierpliwość i wsparcie specjalistów.

Informacje w artykule mają charakter edukacyjny i nie stanowią porady medycznej. Przed rozpoczęciem suplementacji skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, zwłaszcza jeśli przyjmujesz leki, chorujesz przewlekle, jesteś w ciąży lub karmisz piersią. Suplementy diety nie zastępują zróżnicowanej diety i mogą mieć działania niepożądane oraz interakcje z lekami.