Alkoholizm jest chorobą, której nie da się wyleczyć – możliwe jest jedynie działanie pozwalające na „zaleczenie” uzależnienia, w przypadku którego osoba chora powstrzymuje się całkowicie od przyjmowania alkoholu.
To zadanie niełatwe, wymagające silnej woli i często wsparcia ze strony najbliższych. Niestety, są sytuacje, które mogą wystawiać osobę uzależnioną na bardzo silną pokusę ponownego sięgnięcia po alkohol. Należy do nich, chociażby, okres wakacyjny. Czy jednak można zrobić sobie w tym czasie „urlop od alkoholizmu” i sięgnąć po kieliszek?
Dlaczego okres urlopowy może być trudny dla alkoholika?
Leczenie alkoholizmu w czasie urlopu jest szczególnie trudne dla chorego, zwłaszcza w sytuacji, gdy czas wolny spędza w większym gronie. Jak wiadomo, wspólne wyjazdy często wiążą się bowiem ze spożywaniem alkoholu. Znajomi lub rodzina, nie zawsze zdając sobie sprawę z tego, jakie może nieść to za sobą konsekwencje, zapraszają do „wspólnej zabawy” i, tym samym, do sięgnięcia po kieliszek lub puszkę. Osoby odmawiające w takim przypadku spożywania alkoholu są albo wyśmiewane, albo traktowane wręcz jak ktoś nie z tego świata – w Polsce nadal, niestety, abstynenci są w gronie osób pijących bardzo różnie odbierani, najczęściej jako osoby, które nie pasują do towarzystwa i psują imprezę.
W takich momentach zaleczony alkoholik, nawet taki, który odstawił alkohol dawno temu, musi zmagać się nie tylko z samą chęcią wypicia, ale też z zachowaniem otoczenia, które może, zachęcając go, zburzyć z trudem budowane postanowienie.
Sprawy nie ułatwia fakt, że urlop często spędza się w miejscach wypoczynkowych regularnie serwujących napoje wyskokowe. Nad morzem czy jeziorem zawsze znajdą się bary, puby czy nawet zwykłe budki gastronomiczne, w których dostęp do alkoholu jest na wyciągnięcie ręki. To również wzbudzać może ogromną pokusę, z którą nie zawsze da się wygrać.
Jak poradzić sobie z pokusą sięgnięcia po alkohol w trakcie urlopu?
Dla osoby uzależnionej, ale leczącej się, świadomość problemu daje już bardzo wiele – dzięki niej może ona spróbować tak zaplanować swój urlop, by w jak największym stopniu unikać czyhających pułapek. Co może w tym pomóc?
- Planowanie czasu – sprzymierzeńcem alkoholu często bywa, po prostu, nuda. Godziny spędzone na ręczniku na plaży, bez konkretnego celu i zajęcia mogą sprawić, że wieczorem, z braku innych pomysłów, pojawi się głęboka potrzeba sięgnięcia po alkohol. Dobrym sposobem jest zatem takie planowanie wakacyjnych rozrywek, by się nimi nie znudzić. Można zdecydować się na wycieczkę w ciekawe miejsce czy umówić się wspólnie z rodziną na wieczorny seans przy grach planszowych.
- Aktywny wypoczynek – czyli punkt łączący się ściśle ze słowami powyżej. Jeśli alkoholik lubi aktywność fizyczną, dobrym pomysłem na jego urlop może być wyjazd w góry czy też inna forma urlopu oparta o codzienny wysiłek (w postaci jazdy na rowerze, rolkach, pływaniu czy graniu w siatkówkę plażową). Człowiek zmęczony taką aktywnością nie będzie myśleć o alkoholu – bardziej kusić go będzie jak najszybsze położenie się do łóżka i odpoczynek po męczącym dniu.
- Rozsądne dobieranie towarzystwa – jeżeli uzależniony wie, w jaki sposób spędzają czas wolny jego znajomi, którzy z całą pewnością będą przekonywać go do wspólnego biesiadowania przy kieliszku, naprawdę warto zrewidować, czy jest to faktycznie grono dobrych znajomych, czy jedynie ludzie, którzy pozostawali blisko tylko w trakcie imprezowania. Jeżeli nie są oni w stanie uszanować jego abstynencji, wyjazd razem na urlop zwyczajnie nie będzie dobrym pomysłem.
Farmakologiczne wsparcie leczenia alkoholizmu
Czasami silna wola to za mało, by oprzeć się pokusie. W takich sytuacjach można zdecydować się na wykorzystanie środków farmakologicznych, które, w pewnym stopniu, będą dodatkowym czynnikiem hamującym potrzebę sięgnięcia po alkohol.
Mowa o takich rozwiązaniach, jak Esperal, który lekarz (w gabinecie prywatnym, na przykład takim, jak Chirurg-24) wszywa pod skórę. Jego działanie polega na wywoływaniu przykrych reakcji organizmu, występujących po spożyciu alkoholu. Świadomość możliwości pojawienia się objawów ułatwia radzenie sobie z chęcią sięgnięcia po alkohol.






